Czas na ciało – jak rozświetlić i opalić skórę przed Sylwestrem

Piękne ciało na Sylwestra

Macie już zaplanowany makijaż na sylwestrową noc, sukienka wisi w szafie, lub na wieszaku w sklepie i czeka, aż ją odkryjecie. Została jeszcze jedno zadanie – zadbanie o piękne ciało. Kreacje wieczorowe mają to do siebie, że zawsze odkrywają kawałek ciała, więc warto zadbać, by nasza skóra wyglądała na wypoczętą i zadbaną, jakbyśmy właśnie wróciły z urlopu. Nic tak nie upiększa ciała jak lekka opalenizna. Tylko skąd wziąć słońce w Polsce pod koniec grudnia? Doktor Make-up ma swój patent na zimową sztuczną opaleniznę. W dzisiejszym poście powiemy jak szybko i tanio rozświetlić i opalić skórę, by pasowała idealnie do Waszego glamour smoky eyes 🙂

Pielęgnacja ciała przed Sylwestrem

  1. Na początku jak zwykle stawiamy na pielęgnację, wygładzone i dobrze nawilżone ciało to zawsze podstawia każdego zabiegu. Polecamy zatem wykonanie peelingu całego ciała, gdy rozprawimy się ze zrogowaciałym naskórkiem, serwujemy sobie solidną dawkę balsamu albo masła nawilżającego. Jeżeli Twoje ciało dawno nie było rozpieszczane i skóra jest wyjątkowo szorstka, możesz użyć dodatkowo rękawic do masażu ciała, one spotęgują działanie wygładzające. Uważaj jednak, jeżeli Twoja skóra jest delikatna a co gorsze naczyniowa, unikaj takich zabawek, lekko spilinguj ciało samym peelingiem – nie drap, nie szoruj, pamiętaj z naczynkami jak z jajkiem. Jeśli po świętach Wasze portfele nie są jeszcze kompletnie zrujnowane i chcecie zainwestować w dobry wygląd, polecamy wizytę w Body Shopie – znajdziecie tam duży wybór peelingów i maseł do ciała – świetnej jakości. Rozkoszny zapach tych kosmetyków jest dodatkowym bonusem. Tańszym odpowiednikiem pięknych zapachów marki Body Shop jest firma Dax cosmetics i PERfecta Spa.

Lekka sztuczna opalenizna

2. Następnego dnia (albo oczywiście w wersji expresowej tego samego wieczora) pora na opalanie, trzeba trochę podkoloryzować nasze blade ciało. Zimowa bladość może za mocno kontrastować z wieczorową kreacją. Oczywiście jeżeli jesteś szczęśliwą posiadaczką śniadej karnacji albo Twoja szlachetnie jasna cera pięknie współgra z kolorem sukienki – przejdź od razu do punktu 3. Jeśli jesteś fanką wyglądu California Sun Kissed Look (Doktor Make-up i siostra Małgorzata są J), podpowiemy Ci teraz jak zdobyć muśnięcia słoneczne w zimie.

Polecamy balsamy typu bronzer, które dadzą bardzo delikatny efekt, są łatwe w rozprowadzaniu, nie pozostawiają smug. Pamiętaj tylko, że działanie tych produktów jest naprawdę delikatne, jeżeli efekt będzie zbyt delikatny musisz, powtórzyć aplikację. Jeżeli np. masz skórę bardzo wrażliwą, lepiej przetestuj odrobinę produktu kilka dni wcześniej np. na plecach – musisz upewnić się że produkt Cię nie uczuli.

Dla kobiet o ciepłej oranżowej karnacji świetny jest balsam Ziaja Sopot (nadaje złotawy lekko oranżowy odcień opalenizny, dlatego świetnie sprawdzi się tylko na ciepłych skórach), jeżeli natomiast Twoja skóra jest bardziej szara ziemista, różowa –  polecam Dove Summer Glow, kamienno szarawy odcień opalenizny świetnie będzie pasował.

Lubisz mocniejsze uderzenia? Możesz użyć samoopalcza, jego działanie będzie intensywniejsze. W typ przypadku zalecamy jednak rozwagę. Nie chcesz wyglądać przecież jak ofiara uzależnienia od solarium. Najlepiej pomieszać samoopalcz z odrobiną balsamu nawilżającego, to pomoże równomiernie rozłożyć kosmetyk. Ciemne smugi po nierównym opalaniu nie dodadzą Ci blasku. Ważne – po aplikacji umyj i usuń nadmiar produktu z łokci i kolan, w tych miejscach opalenizna utrwala się mocniej niż w innych. Polecamy samoopalacze Sephory Tinted Self Taning body mist, jest to kosmetyk w formie sprayu, polecamy psiknąć go na dłoń i dodać odrobinę balsamu przed nałożeniem na ciało.

Jak rozświetlić skórę?

3. Uwieńczenie całej pracy i wysiłku, który włożyłyście w upiększanie i opalanie. Pora na żele i balsamy rozświetlające. Nakładamy je już przed samym wyjściem. Zawierają w sobie drobinki rozświetlające, które nadadzą ciału piękną poświatę. Nie musisz już zakładać biżuterii –  ten blask zastąpi brylanty i diamenty. Polecamy Iluminating Bronzing Oil z marki Sephora – piękny złoty olejek który uwielbiają wszystkie celebrytki i modelki. Być może zostały Wam złote pyłki z makijażu smoky – pomieszajcie je z ulubionym balsamem i stwórzcie własny rozświetlacz!

Drugi sprawdzony produkt to  rozświetlacz do ciała, który często Doktor Make-up stosuje do sesji zdjęciowych czyli AMC Face and Body Iluminator marki Inglot. Możesz stosować go samodzielnie, jeżeli chcesz uzyskać mocny efekt świecenia. Lub pomieszaj go z balsamem nawilżającym – wtedy blask będzie subtelniejszy. Jeżeli Twoja sylwestrowa stylizacja obfituje w srebro, świetnie dopełni je nr 61 o srebrzystych drobinkach. Jeżeli stawiasz w na złoto – polecamy nr 62 – odcień pięknego złota. Na koniec nie zapomnij, by ubrać twarz w piękny uśmiech. Kończy się 2012 roku. Przeżyliśmy koniec świata. Jeśli był to dobry rok dla Ciebie – jest szansa, że kolejny będzie jeszcze lepszy. Jeśli 2012 Cię rozczarował – Trzynastka może okazać się szczęśliwa 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: