Jak przykleić kępki sztucznych rzęs? – szybki kurs przed Sylwestrem

Jak zagęścić i przedłużyć rzęsy

Czy wiecie jaki kosmetyk sprzedaje się najlepiej na świecie? Tusz do rzęs. Inaczej być nie może. Po maskarę sięgamy często. Gdy robimy wyrafinowany, mocny makijaż, wzmocnienie oprawy oka jest konieczne, inaczej rzęsy optycznie znikną. Gdy mamy ochotę na lekki błyskawiczny mejkap, odrobina tuszu, pudru i błyszczyka załatwia sprawę. A przy okazji Sylwestra, gdy upiększamy każdy milimetr naszej twarzy, warto stanąć na rzęsach i zadbać, by wyglądały one wystrzałowo. Zalotka, maskara, sztuczne kępki – dziś kroku po kroku Doktor Make-up doprowadzi Was do sukcesu. Nasz cel – zmysłowe  tajemnicze spojrzenie!

Zacznijmy od poważnego ostrzeżenia. Sztuczne paski rzęs mrugają do nas z każdej drogerii, ich rozmiary, kształty, zdobienia są nie do ogarnięcia w jednym zdaniu. Doktor Make-up podchodzi do nich sceptycznie, jeśli nie jesteście biegłe w sztuce wizażu, klejenie tych pasków może Was pchnąć na skraj załamania nerwowego. Jeśli nawet uda Wam się przykleić rzęsy, istnieje duże ryzyko, że odkleją się na imprezie w najmniej oczekiwanym momencie. Poza tym jeśli nie dobierzecie pary idealnie dopasowanej do Waszych oczu i stylu makijażu, będziecie wyglądać jak skrzyżowanie lalki Barbie i Drag Queen, co nie jest najszczęśliwszym połączeniem, no chyba że chcecie zostać Miss Balu Przebierańców. Jak obchodzić się z dobrodziejstwem przemysłu wizażowego pod tytułem sztuczne paski rzęs nauczymy się w przyszłym roku. Póki co skupmy się na tym co, nas czeka jutro i nauczmy się kleić kępki rzęs – efekt będzie bardziej naturalny, a zarazem spektakularny!

Po co nam kępki sztucznych rzęs? Po to by podkreśli , wyrzeźbić, powiększyć i „wydobyć oko”. Wtedy łatwiej będzie nam rozsyłać po sali balowej powłóczyste spojrzenia 🙂

Zaczynamy od przeciwwskazań. Czy któraś z Was nie może zafundować sobie tego wieczora oka wyklejonego kępkami? Tak!  Super alergiczki, ze skłonnością do zapalenia spojówek  i podrażnień okolicy oka, miejcie się na baczności, chyba, że chcecie wypróbować magię powłóczystego spojrzenia na pracownikach ostrego dyżuru okulistycznego.  Może się bowiem okazać, że klej do klejenia kępek Was uczuli, warto spróbować wcześniej. Kleje, które polecamy, zostały sprawdzone przez Doktor Make-up i żadna z jej pacjentek, ani klientek nie ucierpiała. Ale alergiczka musi sama sprawdzić wszystko na właśnie skórze. Jeśli po raz pierwszy w życiu będziecie miały do czynienia z kępkami sztucznych rzęs, możecie doświadczyć uczucia ciężkości, ale bez obaw to minie. Do pięknego wyglądu łatwo się przyzwyczaić. Gdyby jednak uczucie ciężkości przemieniło się w swędzenie i pieczenie, od razu odklej rzęsy, umyj oko, przyłóż zimny kompres i zaprzyjaźnij się z dobrym tuszem do rzęs. Jeżeli masz delikatne i jasne rzęsy, a marzysz o firankach  – wypróbuj tusz pogrubiający (Max Factor 2000 Callories , Bourjois Volume Clubbing, Hypnose Lancome albo YSL False Lashes Effect). Tuszujesz i ciągle Ci mało? Polecamy starą sztuczkę charakteryzatorską – wytuszuj rzęsy, oprósz delikatnie sypkim pudrem i jeszcze raz wytuszuj –  uzyskasz w ten sposób efekt grubszych rzęs.

Dla dziewczyn wolnych od alergii, polecamy szybki kurs klejenia kępek:

1. Znajdź lusterko najlepiej podświetlane, koniecznie postaw je na stole, tak żebyś podczas klejenia mogła podeprzeć ręce i łokcie na stole, ręka będzie wówczas bardziej stabilna. Klejenie rzęs w locie nad pralką może się nie sprawdzić.

lustro

2. Kępki sztucznych rzęs możesz kupić wszędzie w każdej drogerii. Dzielą się na rozmiary short, medium i long. Najbardziej polecamy shorty i mediumy. Wystopniowane nimi oko będzie najładniej wyglądało. Są też opakowania, które zawierają 3 długości, to też dobre rozwiązanie. Długość kępek dopasuj do swojej długości, możliwe że twoje rzęsy są bardzo długie wtedy musisz kupić mediumy i longi, bo shorty będą w ogóle niewidoczne. Decydując się na same shorty, uzyskasz efekt zagęszczenia rzęs. Natomiast mediumy i longi wydłużą Twoje naturalne rzęsy. Polecamy – cięższe, sztywniejsze kępki firmy Top Choice (będą bardziej widoczne), delikatniejsze bardzo naturalne kępki Inglota (dla tych z Was, które chcą uzyskać efekt jak najbardziej naturalny).  Pośrednią grubość kępek oferuje firma Artdeco. Świetne, ale trudno dostępne ma też w swojej ofercie Sephora (marki Sephora) , są one bardzo naturalne. Do opakowania kępek zazwyczaj dołączony jest klej.

sztuczne kępkiJeżeli będziesz kleiła je jednorazowo, zdecydowanie taka malutka buteleczka kleju wystarczy. Może masz bogate karnawałowe plany, wówczas możesz zainwestować w DUO to jeden z najlepszych klei na rynku. Można go kupić w Inglocie, jest naprawdę mocny, nie uczula jeżeli będziesz bardzo delikatnie patyczkiem wykonywała demakijaż, to możesz pocieszyć się kępkami sztucznych rzęs jeszcze kilka dni.

klej do rzęs

3. Będziemy potrzebowały też  pęsetę, może być najtańsza na świecie, ponieważ jej zadanie polega jedynie na chwytaniu kępek rzęs.

pęseta

4. Jeżeli twoje rzęsy są proste lub wręcz rosną do dołu, koniecznie musisz je podkręcić zalotką. Ten cudowny staroświecki wynalazek, wprawił w zachwyt kilka pokoleń kobiet i nadal jest na topie. Każda kępka sztucznych rzęs jest wyprofilowana do góry, jeżeli nie podkręcisz swoich rzęs, będą po prostu nieestetycznie odstawać. Świetnie sprawdzają się zalotki termiczne, można je kupić w Sephorze lub Rossmanie, tradycyjną możesz zanurzyć na chwilę w gorącej wodzie, by się zagrzała, pod wpływem ciepła rzęsy lepiej się kręcą.

5 . Oczywiście potrzebny jest też czarny tusz, liner lub kredka.

Masz już wszystko pod ręką? To ruszamy z klejeniem sztucznych kępek rzęs!

1. Kępki kleimy na koniec makijażu oka, więc pomaluj oko cieniami, zrób delikatną kreskę pomiędzy rzęsami najlepiej cieniem, to ważne jeżeli do czystej powieki będziesz kleiła rzęsy, mogą być widoczne, albo jeżeli powieka będzie tłusta np. od kremu, mogą odpadać. Możesz już narysować cienką linię linerem, później na koniec można będzie ją jeszcze wzmocnić, zakryjesz w ten sposób również ewentualne ślady po kleju.

2. Teraz tuszujemy rzęsy, są różne szkoły klejenia kępek, jedni wizażyści kleją na suche rzęsy. Doktor Make-up woli kleić na wytuszowane. Przy czym ważne jest, by wytuszować raz rzęsy na jednym oku i od razu kleić kępki, kiedy rzęsy są jeszcze mokre. Nie zapomnij o zalotce przed tuszowaniem, jeśli Twoje rzęsy potrzebują podkręcenia.

3. Kleimy wytuszowane oko. Weź pęsetę, chwyć nią kępkę z opakowania, pamiętaj żeby robić to delikatnie, tak by nie zdeformować kępek. Wcześniej na opakowanie z kępkami wylej kropelkę kleju. Nie bież go za dużo, bo klej zastyga szybko, lepiej go później dołożyć. Możesz też na drugiej dłoni, tej której nie używasz do klejenia, przygotować sobie warsztat pracy 😉 Ułatwi to sprawę. Na grzbiet dłoni wyciągnij kilka kępek i kroplę kleju.

4. Zanurz końcówkę kępki w kleju, nie bież go za dużo bo będziesz miała uczucie ciężkości na oku. Trzymaj kępkę pęsetą i staraj się wcelować nią w przestrzeń pomiędzy rzęsami. Tu przydaje się właśnie podświetlane lusterko. Kępki kleimy do powieki, do skóry, nie do rzęs. Możesz zacząć od połowy oka. Początek ramy zrobią twoje naturalne rzęsy, później od połowy wyklej kilka (6, 8) shortów, a przy kąciku zewnętrznym wyklej mediumy. Jeżeli masz bardzo długie rzęsy, zrób to samo tylko przy pomocy mediumow i longów. Nie przyklejaj za dużo kępek na końcu oka, możesz wtedy uzyskać efekt opadających kącików! I pamiętaj, że jeżeli kępka przyklei się krzywo i będzie odstawała od rzęs, odklej ją wyrzuć i spróbuj znowu z następną. Sprawdzaj też czy klej, który wycisnęłaś na dłoń, nie zasechł, być może musisz wycisnąć świeżą kropelką.

5. Dociskaj każdą kępkę do naturalnych rzęs, jeżeli marzy ci się naprawdę lalkowy look możesz wykleić jeszcze jeden dodatkowy rządek kępek. Pamiętaj, żeby kleić kępki jedna obok drugiej, nie pozostawiaj pomiędzy nimi przerw, każdą dziurkę wypełnij kępką.

6. Na koniec wytuszuj jeszcze raz kępki razem ze swoimi rzęsami. Po chwili kiedy już będą dobrze trzymały się na powiece, możesz przeczesać je grzebyczkiem do rzęs. By wyrównać sztuczne i naturalne rzęsy.

7. Jeżeli ślady po kleju są widoczne, to możesz zamalować je linerem lub ciemnym cieniem, wzmacniając tym samym kontur oka.

Pamiętaj – oko wyklejone kępkami to najlepsza operacja powiększająca oko mało albo głęboko osadzone. Uważaj jedynie, jeżeli Twoje oko jest bardzo duże i wypukłe , nie przesadzaj z kępkami, mogą za bardzo wyeksponować oko.

I ostatnia rada –  musisz uzyskać równowagę optyczna w makijażu – mocno wytuszuj rzęsy dolne 🙂

Tricki wizażowe z użyciem kępek sztucznych rzęs.

Małe oczy wyklejamy na bogato, duża ilość kępek otworzy i powiększy oko, uważamy przy tym, by nie przeciążyć zewnętrznego kącika, bo powieka zacznie optycznie opadać.

Oczy głęboko osadzone wyklejamy najlepiej dwoma rzędami kępek, to da efekt wydobycia oka z oczodołu. Konieczne jest bardzo dokładne wytuszowanie rzęs dolnych dla zachowania równowagi optycznej.

Oczy wąskie wyklej najlepiej kępkami o jednej długości, same shorty albo mediumy, stopniowanie ich da efekt wydłużenia oraz nada kształt kociego oka – co nie jest wskazane przy tej budowie.

Oczy okrągłe – odwrotnie wystopniowane kępki mile widziane, by wydłuży oczy.

Opadająca powieka i opadające kąciki – uważaj nie doklejaj kępek do końca, kiedy będzie ich przy kąciku zewnętrznym za dużo podkreślą efekt opadania.

Reklamy

One comment

  1. Majka

    Bardzo fajny opis, dziękuje 🙂 A czy zamiast duo można zastosować klej neicha? Bo koelżanki w salonie tylko jego mają i polecaja?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: