Lirene, Last Minute Body BB – złap słońce w ostatniej chwili

Nie, to nie jest zachęta do wyjazdu w tropiki. Choć na pewno każdej z nas brakuje w tym czasie słońca. Szare, krótkie dni nie dają nam okazji, by zdobyć naturalną, złocistą opaleniznę. Możemy iść na solarium, męczyć się z samoopalaczem (czy którejś z Was wyszła kiedyś równomierna warstwa brązu na ciele?), albo pozostać bladą!

Jak się opalić latem?

Otóż w gabinecie Doktor Make-up odkryłyśmy ostatnio jeszcze jeden, całkiem nowy i skuteczny sposób, na promienny i opalony wygląd. Wypróbowałyśmy krem do ciała Last Minute Body BB, Lirene. Bardzo lubimy takie innowacyjne rozwiązania. Nowy kosmetyk znanej polskiej firmy łączy w sobie właściwości żelu, kremu i balsamu. W rezultacie szybko się wchłania, równomiernie rozprowadza na ciele. Podobnie jak samoopalacz powoduje szybki efekt opalonej skóry, lecz bez specyficznego zapachu. Nie zostawia też smug na ciele. Opalenizna utrzymuje się tylko do momentu, gdy weźmiemy prysznic. W „praniu” wszystko schodzi i skóra odzyskuje naturalny odcień. Jak każdy krem BB, ten także sprawia, że skóra jest lepiej nawilżona i gładka, dodaje jej też blasku. Spróbujcie same!

bb_last_minute_eris

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: