Postaw kreskę – wszystko o linerach żelowych, kremowych i wodnych

Trendy na jesień i zimę wskazują jasno – nadchodzi czas kreski. I będą kreski zakręcone! Kreatywność w cenie – możecie kombinować z kształtem, kolorem i konturem linii. Mogą być one grube, cienkie, a nawet przerywane, pojedyncze, podwójne – czarne lub srebrne. Oczywiście im bardziej wymyślny kształt, tym trudniej poprawnie namalować kreskę. Oprócz pewnej ręki, potrzebny będzie też dobry eyeliner. I na tym kosmetyk skupimy się dziś.

Najbardziej popularne linery to żelowe lub kremowe i wodne

Kosmetyki o żelowej i kremowej konsystencji często nazywane są cake, aby narysować nimi kreskę potrzebujemy cienkiego pędzelka (może byc to np Inglot nr 23T). Linery cake stosujemy na koniec makijażu juz po nałożeniu cieni do powiek. Ten kosmetyk daje nam wiele możliwości zastosowania. Możemy narysować kreskę i zostawić ją w graficznej formie, albo drugim bardziej miękkim pędzelkiem rozetrzeć kontur linii i zrobić efekt dymku przy nasadzie rzęsy.
Linery żelowe sa dostępne w wielu kolorach i oferują je prawie wszystkie firmy kosmetyczne. Kosmetyki te wyróżniają ładnie nasycone, mocne kolory, makijażu są bardzo trwałe.
Linery wodne są dostępne w formie pisaka albo tradycyjnego kałamarzyka z pędzelkiem,  szybko wysychają na oku i nie mozna ich cieniować, bo się rozmażą się całkowicie. Więc nadają się tylko do graficznego makijażu, zazwyczaj mają mało nasycone wodniste  kolory. To dobry kosmetyk do wykonania klasycznej czarnej kreski – bez szaleństw.
Dlatego w gabinecie Doktor Make-up wybieramy linery żelowe – bo one potrafią więcej! Ulubieniec Doktor Make-up to ostatnio liner MAC.

linery2 linery

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: