Glossy eyes – powieki na wysoki połysk

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Zmęczone Walentynkowym różem? Zmęczone burą szarością za oknem? My też! Dlatego tym razem przygotowałyśmy dla Was coś specjalnego. Pokażemy Wam, jak osiągnąć efekt glossy eyes, czyli mokrego połysku na powiekach. Jest to ciekawy pomysł na makijaż wieczorowy lub na potrzeby sesji zdjęciowych. Powieki połyskujące jak tafla wody wyglądają naprawdę zjawiskowo, o dziwo, sposób wykonania tego makijażu jest bardzo prosty. Wystarczy zrealizować wizażową receptę Doktor Make-up.

Macie do wyboru dwie opcje.  Pierwsza jest mniej trwała i jest to raczej przepis dla wizażystów na użytek sesji zdjęciowych, gdzie trwałość makijażu nie ma takiego znaczenia, liczy się bowiem efekt. Każdy klasyczny  makijaż  wykonany cieniami, który robimy do zdjęć, można potem zamienić na glossy. Wystarczy wziąć błyszczyk lub wazelinę i równomiernie nałożyć któryś  z tych produktów palcem na cale oko albo jedynie na miejsca, które mają błyszczeć. Lepiej nie nakładać błyszczyka pędzelkiem, bo rozmażemy cały makijaż.  Delikatnie z wyczuciem naklepujemy kosmetyk palcem albo pacynką. Ważne, by błyszczyk był przezroczysty i klarowny, różowe czy beżowe glossy ze świecącymi drobinkami nie nadają się do tego celu. Ten prosty i szybki trick świetnie urozmaica kompozycję wizażową na sesji, dzięki odrobinie błyszczyku powstaje szybko całkiem nowy i bardzo efektowny makijaż oczu.

Drugi sposób to wersja bardziej trwała dla kobiet, które mają ochotę zrobić sobie nietypowy i elegancki makijaż wieczorowy.

Zaczynamy od tego, że malujemy oczy nie cieniami, tylko żelową konturówką do oka, (może być Inglot), jest to kosmetyk, który zastyga na powiece, przez co makijaż jest bardziej trwały. Cieniujemy konturówkę na powiece, potem nakładamy błyszczyk, aplikujemy go tylko do załamania powieki ruchomej, wówczas makijaż nie będzie się ścinał na powiece. Doktor Make-up poleca też opalizujące błyszczyki z Inglota, dzięki którym można wyczarować różne sztuczki kolorystyczne, np. na fioletową konturówkę żelową nakładamy błyszczyk opalizujący na pomarańczowo – po prostu szał 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: